1954 r.
Kadra S-RKS Start Gniezno: od lewej stoją: trener Jan Małkowiak, Bogusław Cieślewicz, NN, Marian Małkowiak, Sylwester Konieczny, Marian Nowak, Nowakowski, NN, Jerzy Mularczyk, Ryszard Śruba, kierownik drużyny Tadeusz Perczyński, Zenon Szymański, Roman Klimczak, Marian Pluta; od lewej klęczą: Mieczysław Rojewski, Zenon Krajewski, Władysław Konieczny, Marian Stróżyk, Feliks Trzaskawka, Mieczysław Mak, Henryk Fechner.
Rok 1956
Spotkanie z młodzieżową reprezentacją Polski, w której wystąpił Jerzy Mularczyk (czwarty od lewej). Stoją od lewej: Sylwester Konieczny (K), Zbigniew Maćkowiak, Ryszard Zabłocki, Janusz Kaczmarek, Bogusław Cieślewicz, Jan Sekulski, Ryszard Ostrowicki, Józef Klayner, Feliks Trzaskawka, Edmund Śrama, Marian Nowak, Mieczysław Mak.
Rok 1957
Prezentacja drużyn przed spotkaniem na boisku przy ul. Bł. Jolenty.
1957 r.
6. Drużyna SKS Start Gniezno przed spotkaniem ligowym. Od lewej: sędzia Zygmunt Staniszewski, kierownik sekcji hokeja na trawie: Tadeusz Perczyński, Sylwester Konieczny, Ryszard Zabłocki, Tadeusz Kaczmarek, Jerzy Mularczyk, Władysław Konieczny, Jerzy Ciążyński, Ryszard Śruba, Tadeusz Baniewicz, Zenon Krajewski, Hieronim Nowak, Marian Stróżyk.
1962 r.
Drużyna Startu: Od lewej: Zenon Krajewski, Ryszard Ostrowicki, Jurand Krajewski (z tyłu NN), kierownik drużyny Tadeusz Perczyński, Roman Klimczak, Edward Śrama, Hieronim Nowak Klęczą od lewej: Bogusław Cieślewicz, Jerzy Sosiński, Ryszard Śruba, Jerzy Mularczyk, Siedzą od lewej: Władysław Nowak, bramkarz Ryszard Zabłocki.
Sezon 1965/66
Drużyna SKS Start Gniezno na boisku przy ul. Wrzesińskiej 25. Stoją od lewej: Andrzej Dolata, Leszek Ogrodny, Maciej Sytek, trener Jan Małkowiak, NN, NN, Kazimierz Kubiak, Włodzimierz Bogucki. Klęczą od lewej: Zygmunt Prusak, Leszek Rus, Tadeusz Ciężki, Andrzej Lewandowski, Leszek Pajkert.
Sezon 1966/67
Stoją od lewej: trener Maksymilian Małkowiak, Maciej Sytek, Hieronim Nowak, Jerzy Mularczyk, Mirosław Piasecki, Leszek Pajkert, Bogdan Kaczorek, Władysław Nowak, Kazimierz Franek, NN. Klęczą od lewej: Mirosław Smelkowski, Bogdan Bielawski, Zenon Krajewski, Jerzy Cybulski.
1969 r.
Drużyna Startu po spotkaniu z SG Dynamo w Berlinie Hohenschöhausen: Stoją o lewej (w białych koszulkach): Mirosław Piasecki, Bogdan Kaczorek, Jerzy Cybulski, Andrzej Dolata, zasłonięty Jerzy Mularczyk, Kazimierz Franek, Jerzy Sosiński; klęczą od lewej: Władysław Nowak, Zbigniew Białczyk, Tadeusz Ciężki. Siedzi z lewej: Bogdan Bielawski.
Sezon 1969/70
Drużyna SKS Start Gniezno przed spotkaniem z KS pomorzaninem Toruń.. Stoją od lewej: Jan Karpiński, Leszek Pajkert, Jerzy Cybulski, Andrzej Dolata, Łeński, Eugeniusz Małkowiak, Andrzej Narożny. Siedzą od lewej: Marian Gąszczyk, Bogdan Bielawski, Zbigniew Białczyk, Jerzy Sosiński.
Sezon 1973/74
Przed spotkaniem ligowym: Od lewej: Adam Woźniak, Andrzej Narożny, Jerzy Cybulski, Janusz Bogucki, Tadeusz Niesuchorski, Józef Wilkosz, trener Jan Małkowiak, Leszek Pajkert, Eugeniusz Tomkowiak, Ryszard Niesuchorski. Klęczą od lewej: Marian Grzegorski, Roman Woźniak, Grzegorz Banaszak, Bogdan Kaczorek, Henryk Ziółkowski.
1987 r.
SKS Start Gniezno w Venlo-Blerick (Holandia). Stoją od lewej: Eugeniusz Kowalski, Tadeusz Czechański, Grzegorz Czerniak, Krzysztof Mikuła, Sławomir Banaszak, Eugeniusz Borecki, Roman Woźniak, trener Kazimierz Dąbrowski, Roman Baszczyński; Kleczą od lewej: Grzegorz Banaszak, Zdzisław Mak, Marek Kurowski.
Sezon 2002/2003
Brązowi medaliści sezonu 2002/2003. Stoją od lewej: kierownik Wojciech Gozdowski, Marcin Grotowski, Maciej Skibiński, Mariusz Niklas, Maciej Zawadka, Jarosław Brussa, Tomasz Pawlak, Rafał Gąszczyk, Radosław Kossakowski, Robert Grotowski, Mariusz gromadzki, trener Wojciech Jankowski, kierownik sekcji Romuald Jastrzębski. Klęczą od lewej: Tomasz Grześkowiak, Adam Noska, Dawid Majewski, Paweł Tubacki, Szymon Kasprzyk, Mirosław Grotowski, Dawid Trzaskawka, Rafał Fredyk, Grzegorz Goździk, kierownik Dariusz Szymański.
Sezon 2004/05
Brązowi medaliści Halowych Mistrzostw Polski sezonu 2004/2005. Stoją od lewej: trener Wojciech Jankowski, członek zarządu Mieczysław Kukliński, kierownik Wojciech Gozdowski, Tomasz Pawlak, Patryk Pawlak, Mariusz Niklas, Mirosław Grotowski, Robert Grotowski, Marcin Grotowski, Paweł Tubacki, Maciej Zawadka, kierownik Dariusz Szymański. Klęczą od lewej: Maciej Skibiński, Jakub Stranz, Rafał Fredyk, Marcel Lieske, Kaja Zawadka, Zuzanna Brussa, Jarosław Brussa. Leżą: Bartosz Walkowiak, Marcin Trzaskawka..
Sezon 2006/07
Drużyna w sezonie halowym 2006/2007. Stoją od lewej: trener Wojciech Jankowski, sekretarz Romuald Jastrzębski, Mariusz Gromadzki, Robert Grotowski, Arkadiusz Brożek, Tomasz Pawlak, Marcin Grotowski, Maciej Skibiński, kierownik Dariusz Szymański, Klęczą od lewej: Adam Noska, Aleksy Szymański, Piotr Fornalski, Dawid Wojciechowski, Rafał Fredyk, Stefan Macioł.
Sezon 2010/2011
UKH Start 1954 Gniezno: Stoją od lewej: kierownik Dariusz Szymański, prezes Romuald Jastrzębski, Maciej Wejerowski, Mariusz Gromadzki, Michał Kasprzyk, Marcin Grotowski, Arkadiusz Brożek, Robert Grotowski, Rafał Banaszak, Trener Wojciech Jankowski. Klęczą od lewej: Piotr Mikuła, Aleksy Szymański, Miłosz Kasprzyk, Jakub Kaszyński, Grzegorz Jankowski, Michał Poltaszewski, Michał Zasada, Damian Szymański, Piotr Baniewicz.
Sezon 2011/2012
Stoją od lewej: trener Jakub Stranz, Aleksy Szymański, Mariusz gromadzki, Arkadiusz Brożek, Maksymilian Kubale, Marcin Grotowski, Jakub Kaszyński, Błażej Zieliński, prezes Romuald Jastrzębski, członek zarządu Wojciech Jankowski. Klęczą od lewej: Szymon Kosicki, Piotr Mikuła, Paweł Tubacki, Michał Zasada, Michał Frąckowiak, Mateusz Ciężki, Michał Kasprzyk, Damian Szymański, Leży: Rafał Banaszak.
Rok 2013
Drużyna z kibicami po jednym ze spotkań sezonu halowego 2012/2013. Stoją od lewej: Marcin Trzaskawka z córką Emilią, Grzegorz Jankowski, Paweł Tubacki, Mariusz gromadzki, Arkadiusz Brożek, Jakub Kaszyński, trener Jakub Stranz z synem Natanem. Klęczą od lewej; Kierownik Dariusz Szymański, Mateusz Ciężki, Maciej Wejerowski, Damian Szymański, Robert Grotowski, Szymon Kosicki.,

Oficjalna strona klubu UKH Start Gniezno 1954

Jednak porażka

Trzecie zwycięstwo w sezonie odnieśli zawodnicy Pomorzanina Toruń. W pierwszym meczu przed własną publicznością podopieczni Piotra Żółtowskiego pokonali Start Gniezno 5:3. Jednym z bohaterów spotkania był Wojciech Rutkowski strzelec dwóch bramek. 

Oto relacja ze spotkania z klubowej strony KS Pomorzanin Toruń, pomorzanin - toruń.pl
Po dwóch wyjazdowych zwycięstwach po raz pierwszy toruńscy zawodnicy zaprezentowali się przed własną publicznością. Rywalem był Start Gniezno, który dobrze rozpoczął sezon co zwiastowało ciekawe spotkanie. Tak też było w rzeczywistości, emocje były do końca a co najważniejsze efektem końcowym jest zwycięstwo Pomorzanina. Pierwsza kwarta w wykonaniu gospodarzy była doskonała. Najlepsze siedemnaście i pół minuty sezonu. W 9 minucie gospodarze otworzyli wynik spotkania. Bartosz Żywiczka wbiegł w półkole strzałowe , oddał piłkę Sebastianowi Sellnerowi a ten dostrzegł niepilnowanego Michała Kunklewskiego, który dopełnił formalności. Chwilę później piłka po raz drugi wpadła do bramki Startu, ale arbiter dopatrzył się błędu przy oddawaniu strzału przez Michała Dawida. To absolutnie nie miało wpływu na dalszą dobrą grę oraz kolejne ataki torunian. W 13 minucie Krystian Makowski strzałem z backhandu podwyższył na 2:0. To nie koniec bramek miejscowych w pierwszej odsłonie. Tuż przed jej końcem Wojciech Rutkowski strzałem pod poprzeczkę wyprowadził torunian na trzy-bramkowe prowadzenie. W drugiej kwarcie lepiej zaprezentowali sie gnieźnianie, którzy coraz częściej zagrażali bramce strzeżonej przez Pawła Murszewskiego. W 20 minucie Hubert Grotowski znalazł się sam przed toruńskim bramkarzem, ale Murszewski nie dał się pokonać. Dwie minuty później gnieźnianie byli już skuteczniejsi. Niepilnowany w półkolu strzałowym Paweł Tubacki pokonał toruńskiego bramkarza. W 26 minucie Start mógł zdobyć bramkę kontaktową, ale po pierwszym w meczu krótkim rogu Murszewski obronił uderzenie Mariusza Gromadzkiego.
Na początku trzeciej kwarty dobrą okazję zaprzepaścił Wojciech Rutkowski. Młodzieżowy reprezentant Polski strzałem z ostrego kąta minimalnie chybił celu. Dwie minuty później dwójkowa akcja Sellnera z Dawidem kończy się strzałem tego pierwszego, ale dobrą interwecją popisał Marcin Trzaskawka. W 49 minucie przy próbie oddania strzału faulowany był Arkadiusz Brożek i sędzia podyktował rzut karny, który pewnie wykonał Mariusz Gromadzki. Po trzech kwartach zrobiło się gorąco, bo przewaga stopniała tylko do jednej bramki. Sytuacja została uspokojona w 58 minucie po bramce zdobytej przez Wojciecha Rutkowskiego. Pięć minut później w słupek trafił  Sebastian Sellner. W 64 minucie sędzia podyktował krótki róg dla torunian. Goście nie mogli pogodzić się z decyzją arbitra protestując dostali dwie żółte kartki co oznaczało pięć minut gry w przewadze dwóch zawodników. Torunianie stracili na chwilę koncentrację i dość niespodziewanie grający w osłabieniu Start zdobył bramkę kontaktową. Oznaczało to emocje do końca, ale szybko sprawę załatwił Mariusz Kowalski, który ustalił wynik spotkania na 5:3.
Pomorzanin odniósł trzecie zwycięstwo momentami prezentując dobrą grę, ale zdarzały się przestoje i chwilę dekoncentacji. Start to skrzętnie wykorzystywał będąc do końca w grze o końcowy triumf. Ostatecznie torunianie wygrali odnosząc trzecie zwycięstwo co z pewnością cieszy.


Pomorzanin Toruń - Start Gniezno 5:3 (3:1)


1:0 Michał Kunklewski (9') 2:0 Krystian Makowski (13') 3:0 Wojciech Rutkowski (18') 3:1 Paweł Tubacki (22') 3:2 Mariusz Gromadzki (50'k) 4:2 Wojciech Rutkowski (58') 4:3 Maciej Wejerowski (66') 5:3 Mariusz Kowalski (68')


Pomorzanin: Paweł Murszewski - Damian Mondrzejewski, Rafał Szrejter, Michał Raciniewski, Arkadiusz Rutkowski, Bartosz Żywiczka, Sebastian Sellner, Mariusz Kowalski, Michał Kunklewski, Krystian Makowski, Wojciech Rutkowski oraz Michał Dawid, Patryk Karamuz, Filip Sobczak, Artur Kościelski.


Start: Marcin Trzaskawka - Błażej Zieliński, Arkadiusz Brożek, Mariusz Gromadzki, Robert Grotowski, Łukasz Kurowski, Szymon Kosicki, Damian Szymański, Paweł Tubacki, Marcin Grotowski, Maciej Wejerowski oraz Aleksy Szymański, Mateusz Ciężki. Hubert Grotowski, Maksymilian Pawlak. 

 

Blisko niespodzianki

W drugiej kolejce spotkań I ligi hokeja na trawie mężczyzn zespół UKH Start 1954 Gniezno podejmował obrońcę mistrzowskiego tytułu – WZS WKS Grunwald Poznań. Mecz rozegrany na Stadionie Miejskim im. Alfonsa Flinika w sobotę, 22 września, był bardzo emocjonujący i ciekawy mimo, że padła tylko jedna bramka, decydująca o zwycięstwie gości.

Faworytami pojedynku byli oczywiście goście, Wojskowy Zespół Sportowy Wojskowego Klubu Sportowego Grunwald Poznań, – 21 krotni mistrzowie Polski, dlatego czerwono-czarni od początku meczu przyjęli taktykę defensywną, starając się jedynie kontratakować. Poznaniacy naszpikowani aktualnymi i byłymi reprezentantami Polski, mieli przewagę optyczną, ale nie potrafili udokumentować jej zdobyciem bramki, ani z akcji, ani z kilku egzekwowanych „krótkich rogów”. W bramce Startu poza tym dobrze spisywał się Marcin Trzaskawka. Słowa uznania należały się całej defensywie dobrze kierowanej przez grającego trenera Arkadiusza Brożka. Po dwóch kwartach utrzymał się wynik bezbramkowy.

Po zmianie stron nadal przeważali wojskowi, ale dopiero w trzeciej kwarcie, w 45. minucie i to dość szczęśliwie objęli prowadzenie. Z prawego skrzydła strzelał Mateusz Hulbój, Marcin Trzaskawka odbił piłkę, ale przechwycił ją Karol Majchrzak z bliskiej odległości skierował ją do bramki. Mimo utraty bramki gospodarze nadal skutecznie realizowali swoją taktykę przede wszystkim skupiając się na defensywie, natomiast w ostatniej kwarcie mieli nawet szanse na doprowadzenie do remisu egzekwując dwa karne strzały rożne. Po drugim piłeczka nawet znalazła się w bramce Grunwaldu, ale gol nie został uznany, gdyż wcześniej doszło do zagrania nogą Marcina Grotowskiego. Startowcy byli bardzo bliscy sprawienia niespodzianki z faworyzowanym przeciwnikiem, w którego bramce zagrał kolejny wychowanek Startu – Rafał Banaszak. A ich postawa dobrze rokuje przed następnymi spotkaniami rundy jesiennej.



Początek młodzików

Do Mistrzostw Młodzików WZHT sezonu 2018/2019 zgłosiło się 9 drużyn :

MKS Środa Wlkp., UKH Start 1954 Gniezno, WKS Grunwald Poznań, KU AZS Politechniki Poznańskiej, KS Lipno Stęszew, KS Warta Poznań, UKS SP 5 Swarek Swarzędz, KS AS AWF Poznań, UKS SP 51 Poznań

           W pierwszym turnieju rozegranym w niedzielę 23 września 2018 r., na boisku WKS Grunwald w Poznaniu, przy ul. Promienistej drużyna UKH Start 1954 Gniezno - uprawnieni do gry zawodnicy urodzeni w roku 2005, 2006 i 2007, prowadzona przez Jakuba Stranza, uzyskała następujące rezultaty:

           UKH Start 1954 Gniezno - KS AZS AWF Poznań 5:1

           UKH Start 1954 Gniezno - WKS Grunwald Poznań 1:3

     UKH Start 1954 Gniezno - KS Warta Poznań 5:4

     Barwy naszego klubu reprezentowali: Marcel Pękała - Natan Stranz, Mateusz Zając, Jan Lauchstaedt, Jakub    Dąbrowski, Szymon Marciniak, Bartosz Zalewski, Kamil Klembalski, Ksawery Goździewski, Arkadiusz Kossakowski, Iwo Majorczyk

Lepsi w derbach

Wysokie zwycięstwo 10:0 (0:2, 0:4, 0:1, 0:3) odnieśli w derbowym pojedynku z KS Stella, rozegranym w piątek 21 września br. juniorzy UKH Start 1954 Gniezno.

Występujący tym razem w roli gości czerwono-czarni nie dali "gospodarzom" większych szans. W tym jednostronnym pojedynku startowcy od początku spotkania kontrolowali jego przebieg i z kwarty na kwartę powiększali przewagę nad stellistami. Dysponujący kadrą osiemnastu zawodników, trener Startu, Wojciech Jankowski, dał okazję do zaprezentowania się na boisku wszystkim swym podopiecznym, w tym nowemu bramkarzowi Patrykowi Wojtasikowi, wypożyczonemu w tym sezonie z LKS Gąsawa.

O grze biało-zielonych nie wiele się da powiedzieć pozytywnego. Po zespole, który w pierwszej kolejce spotkań przegrał tylko jedną bramką z Wartą Poznań można było się spodziewać więcej. Zawiedli liderzy Maksymilian Meler, próbujący wygrywać pojedynki czasami z trzema a nawet czterema obrońcami i Oskar Łuszczyński. Ten ostatni, jednak głownie w powodu kontuzji, którą odniósł w trakcie spotkania.

 

Dobry początek

Na inaugurację sezonu 2018/2019 I ligi hokeja na trawie mężczyzn zespół Startu 1954 Gniezno podejmował w niedzielę, 16 września, drużynę MKS Środa Wielkopolska, prowadzoną od nowego sezonu przez Dariusza Marcinkowskiego, olimpijczyka z Sydney.

Spotkanie inauguracyjne okazało się szczęśliwe dla gospodarzy, prowadzonych przez duet trenerski Wojciech Jankowski i Arkadiusz Brożek.

Początek spotkania rozegranego na Stadionie Miejskim im. Alfonsa Flinika w Gnieźnie był wyrównany. Gnieźnianie, którzy wyszli na boisko w trzema nowymi twarzami w pierwszej jedenastce: Mateuszem Tomczakiem, Hubertem Grotowskim i Maciejem Wejerowskim dopiero w połowie pierwszej kwarty zaczęli przejmować inicjatywę i w 17. min., po jej koniec, objęli prowadzenie. Po szybkim kontrataku Marcin Grotowski zagrał w półkolu strzałowym do niepilnowanego Łukasza Kurowskiego, a ten z bliskiej odległości posłał piłkę do bramki.

Pod koniec drugiej kwarty czerwono-czarni mieli szansę na podwyższenie prowadzenia, ale strzał Aleksego Szymańskiego i dobitkę Marcina Grotowskiego obronił znakomicie spisujący się w bramce gości Marcin Boroniec.

W trzeciej kwarcie aktywniejsi byli średzianie. W 41. min. strzał Jakuba Krysztofiuka po szybkim kontrataku obronił Marcin Trzaskawka. Sześć minut później indywidualną akcję lewym skrzydłem przeprowadził Bartosz Majek dryblując kilku zawodników Startu, jednak jego strzał z ostrego kąta na pustą już bramkę był minimalnie niecelny. Gnieźnianie wykonywali kilka „krótkich rogów”, ale nie wykorzystali żadnego z nich.

Dopiero kiedy w czwartek kwarcie, w 59. min. mający sporo miejsca Mariusz Gromadzki silnym strzałem ze szczytu półkola podwyższył na 2:0 gospodarze mogli nieco odetchnąć. Już na większym luzie ich akcje były nawet groźniejsze. Bliski podwyższenia prowadzenia był cztery minuty później Marcin Grotowski, ale dopiero w ostatnich sekundach, w 70. min. Szymon Kosicki ustalił wynik spotkania na 3:0.

 

Porażka na początek

 

Od porażki rozpoczęli zmagania o Mistrzostwo Polski Juniorów młodzi hokeiści UKH Start 1954 Gniezno. W sobotę, 15 września ulegli na własnym boisku UKS Jedynka Żnin 1:6 (1:1, 0:0, 0:2, 0:3)

Początek meczu, granego według nowych zasad – 4 kwarty po 17,5 min., nie zapowiadał tak wysokiej przegranej. Czerwono-czarni zaczęli to spotkanie dobrze, bo od prowadzenia w I kwarcie 1:0, po golu Marcela Koniecznego. Od tego momentu do głosu zaczęli jednak powoli dochodzić goście, kreując liczne podbramkowe sytuacje. Na 1:1 wyrównał jeszcze w pierwszej kwarcie Mikołaj Marczyński. Dobra, kombinacyjna gra drużyny z Pałuk zaczęła skutkować trafieniami, na które Start nie był w stanie odpowiadać, grając co prawda dobrze w środku pola, ale marnując stwarzane przez siebie sytuacje podbramkowe. Poza tym na przeszkodzie w zdobywaniu goli przez gospodarzy, stał w bramce żninian Jakub Gebler, broniąc skutecznie w wielu sytuacjach, zdawało się stuprocentowych.

 Jedynka ostatecznie wygrała 6:1, zdobywając kolejne bramki bramki z trzeciej kwarcie – w 48 min. Michał Nowakowski i w 49 min. M. Marczyński i czwartej kwarcie – w 57 min. M.Nowakowski, w 61 min. Patryk Bolewski i w 63 min. - M. Marczyński, wywożąc z Gniezna komplet punktów.

 

 

 

 

Patroni

Tabela wyników

 


                                                  Otwarte boiska

 

AZS Politechnika Poznańska - Warta Poznań 3:3 (3:2), kz 4:3

LKS Gąsawa - UKH Start 1954 Gniezno przełożony

LKS Rogowo - WKS Grunwald Poznań - przełożony

HKS Siemianowiczanka - MKS Środa Wlkp. 3:2

AZS AWF Poznań - Pomorzanin Toruń 3:3 (3:1), kz 0:2

 

 

 TABELA

1 KS Pomorzanin Toruń  6 14  28-16
2 KS Warta Poznań  6 13  21-13
3 WZS WKS Grunwald Poznań  4 11  25-2
4 KU AZS Politechniki Poznańskiej  5 11  23-14
5 HKS Siemianowiczanka Siemianowice Śl.  6   9  13-34
6 LKS Rogowo  4   7 11-8
7 KS AZS AWF Poznań  5   7 12-13
8 UKH Start 1954 Gniezno  5   3 10-14
9 MKS Środa Wlkp,  5   0   3-12
10 LKS Gąsawa  4   0   7-27

 

 
 
Mistrzostwa Polski Seniorów
 
UKH Start 1954 Gniezno - KU AZS Politechniki Poznańskiej
 
21.10.2018 r., godz. 12:00
 
 
 
Mistrzostwa Polski Juniorów
 
KS Warta Poznań - UKH Start 1954 Gniezno
 
20.10.2018 r., godz. 13:00
 
 
 

 

 

 

 
 

 

 

 

 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zostań naszym fanem